Miasto w Austrii, stolica kraju związkowego Tyrol.
Jaki jest Innsbruck?
Dla mnie, ze względu na osobistą ignorancję, okazał się wielkim pozytywnym zaskoczeniem. Byłem przekonany, że jadę do austriackiej stolicy sportów zimowych, czegoś pomiędzy Karpaczem a Zakopanem, a znalazłem się w małym Wiedniu.
Stolica austriackiego Tyrolu okazała się miejscem pełnym pamiątek po imperialnej historii Habsburgów, ale także znacznie starszej. Kiedy około 1500 roku cesarz Maksymilian I uczynił Innsbruck jednym z najważniejszych centrów swojej władzy, miasto od dawna było ważnym punktem na szlaku prowadzącym przez Alpy i łączącym północ Europy z Włochami.
Jeżeli lubisz wypoczywać w miejscach pełnych historycznej estetyki, to w Innsbrucku znajdziesz gotyk tyrolski, renesans i mnóstwo baroku, efektownie połączonych z odważną architekturą współczesną. Hofburg, Hofkirche, Złoty Dach czy Schloss Ambras przypominają, że to nie jest po prostu alpejski kurort, który przypadkiem urósł do rozmiarów miasta. Zwłaszcza Ambras, z kolekcjami Ferdynanda II, zbrojownią i słynną Kunst- und Wunderkammer, jest miejscem o wyjątkowym znaczeniu dla historii kolekcjonerstwa i muzealnictwa.
A co z tym sportem?
Innsbruck wręcz pławi się w atmosferze sportu i tężyzny fizycznej, a ilość ludzi ubranych w odzież takich trekkingowych marek jak Salewa, Salomon, Regatta czy Lowa jest chyba najwyższa w Europie.
Nawet światła na przejściach dla pieszych ustawione są tak krótko, aby zmusić Cię do sprintu. Nikogo nie obchodzi, czy akurat Twoje nowe Salomony nie przyprawiły Cię o odciski.
Tyrolska stolica Habsburgów jest także bardzo przyjazna rowerzystom. Dzięki temu, mimo że miasto nie jest małe, w ścisłym centrum nie ma tego poczucia samochodowego chaosu, które znamy z wielu innych miast. Szkoda tylko, że część jednośladowych udogodnień zrobiono kosztem pieszych. Jeśli nie będziesz czujny, całkiem możliwe, że zostaniesz staranowany przez wysportowanego Tyrolczyka na gravelu.
Aby dodatkowo utrudnić życie pieszym, większa część chodników została wyposażona w udogodnienia dla osób niewidomych. Nie do końca wiem dlaczego, ponieważ żadnego tam nie widziałem. Najprawdopodobniej wszyscy zostali już wcześniej staranowani przez rozpasanych przywilejami rowerzystów.
Podsumowanie
Jeżeli będziesz podróżował przez Alpy antycznym szlakiem Via Raetia, prowadzącym doliną rzeki Inn przez przełęcz Brenner w kierunku dzisiejszego Bolzano i Trydentu, Innsbruck będzie znakomitym miejscem na nocleg. Rzymska droga przez Brenner była jednym z najważniejszych połączeń przez Alpy, a trasa z Innsbrucka w kierunku przełęczy biegnie w dużej mierze wzdłuż jej przypuszczalnego przebiegu.
Ale nawet jeżeli nie jedziesz przez Alpy, Innsbruck jest ciekawą opcją na weekendowy city break. Można tu połączyć atmosferę cesarskiego miasta, średniowieczne i barokowe zabytki, współczesną architekturę oraz góry, które zaczynają się praktycznie za ostatnim domem.
Innsbruck jest jednym z tych miast, które łatwo niesprawiedliwie zaszufladkować. Nazwa kojarzy się przede wszystkim ze sportami zimowymi, skokami narciarskimi i Alpami. Tymczasem Innsbruck jest przede wszystkim historyczną stolicą Tyrolu, miastem Habsburgów, ważnym ośrodkiem politycznym i kulturalnym, a dopiero później także jednym z najbardziej znanych alpejskich centrów sportowych.
Miasto leży w szerokiej dolinie rzeki Inn, na wysokości około 570 m n.p.m., a nad jego północną stroną wznosi się potężny masyw Nordkette. To właśnie niezwykłe połączenie średniowiecznego i habsburskiego miasta z wysokimi Alpami stanowi o wyjątkowości Innsbrucka.
Historia miasta zaczęła się znacznie wcześniej, niż sugerowałaby jego obecna wielkość. W okolicy istniały osady rzymskie, a ważnym punktem była położona nieco dalej na zachód Veldidena, rzymska osada i stacja wojskowa przy szlaku przez Alpy. Dzisiejszy Innsbruck rozwinął się jednak przede wszystkim dzięki przeprawie przez rzekę Inn.
Nazwa miasta pochodzi właśnie od tej przeprawy: Innsbruck oznacza „most na Inn”. W XII wieku powstała tu osada związana z mostem i szlakiem prowadzącym przez Alpy. W 1180 roku hrabia Berthold III von Andechs-Meranien otrzymał od klasztoru Wilten teren położony na południowym brzegu rzeki, a wkrótce powstało właściwe miasto.
W 1239 roku Innsbruck otrzymał prawa miejskie. Jego położenie szybko okazało się ogromnym atutem. Przez miasto przebiegały szlaki łączące ziemie niemieckie z Włochami, prowadzące przez przełęcz Brenner.
Prawdziwy przełom nastąpił w XV wieku. W 1420 roku książę Fryderyk IV Habsburg przeniósł swoją rezydencję z Meranu do Innsbrucka. Od tego momentu miasto zaczęło szybko zyskiwać na znaczeniu.
Jeszcze większy rozkwit nastąpił za panowania Maksymiliana I. Cesarz uczynił z Innsbrucka jedną ze swoich ulubionych rezydencji. To właśnie z jego czasów pochodzi większość najbardziej charakterystycznych zabytków starego miasta.
Kolejną wielką postacią związaną z Innsbruckiem była Maria Teresa Habsburg. W XVIII wieku miasto zaczęło otrzymywać bardziej reprezentacyjny, barokowy charakter.
To właśnie jej zawdzięczamy między innymi przekształcenie głównej osi miasta, dzisiejszej Maria-Theresien-Straße. Przy niej powstały reprezentacyjne budowle i pałace, a na południowym końcu ulicy znajduje się charakterystyczny Triumphpforte – Brama Triumfalna.
Co ciekawe, brama powstała z okazji ślubu syna Marii Teresy, Leopolda II, z Marią Ludwiką Hiszpańską w 1765 roku. Początkowo miała charakter typowo radosny, lecz podczas uroczystości zmarł mąż Marii Teresy, cesarz Franciszek Stefan Lotaryński. Dlatego dekoracja bramy została podzielona na dwie części – południowa upamiętnia ślub, a północna ma charakter żałobny.
Innsbruck – stolica sportów zimowych
Sportowa sława miasta jest stosunkowo młoda. Innsbruck dwukrotnie był gospodarzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich – w 1964 i 1976 roku. W 1964 roku były to pierwsze igrzyska olimpijskie rozegrane w Austrii.
Miasto jest także jednym z najważniejszych miejsc w historii Turnieju Czterech Skoczni. Na wzgórzu Bergisel znajduje się słynna skocznia zaprojektowana przez Zaha Hadid. Jej charakterystyczna, smukła konstrukcja bardzo różni się od tradycyjnego obrazu skoczni narciarskiej.
Odkryj najlepsze loty do Austrii. Zobacz aktualne ceny i promocje.
Sprawdź loty do Austrii
Dwie ulice – Herzog-Friedrich-Straße i przedłużająca ją na południe Maria-Theresien-Straße – tworzą najważniejszą historyczną oś Innsbrucka. Można powiedzieć, że prowadzą przez dwie różne epoki miasta: od średniowiecznego Innsbrucka kupieckiego, przez habsburską rezydencję, aż po barokową stolicę Tyrolu.
Oś ma przy tym bardzo efektowną oprawę. Na jej północnym krańcu znajduje się historyczne centrum z Złotym Dachem, a na południu – Triumphpforte, monumentalna brama wzniesiona w XVIII wieku. W tle przez całą trasę widać potężny masyw Nordkette.
Herzog-Friedrich-Straße jest starszą częścią tej osi i biegnie przez samo serce starego miasta. To tutaj koncentrowało się życie średniowiecznego Innsbrucka.
Ulica prowadzi w kierunku Złotego Dachu, który właściwie wyznacza jej najbardziej reprezentacyjny punkt. Wokół znajdują się charakterystyczne kamienice z wąskimi fasadami, wykuszami i podcieniami.
Hofburg to dawna rezydencja cesarska w Innsbrucku, należąca do najważniejszych zabytków związanych z Habsburgami w Tyrolu. Wraz z Hofkirche i Złotym Dachem tworzy właściwie historyczne centrum habsburskiego Innsbrucka. Dzisiejszy pałac jest jednak w dużej mierze dziełem XVIII wieku, dlatego jego wygląd niewiele przypomina pierwotną średniowieczną rezydencję.
Historia Hofburga zaczyna się w XV wieku, gdy książę Tyrolu Zygmunt Habsburg rozpoczął budowę reprezentacyjnej rezydencji w Innsbrucku. Jeszcze ważniejszą rolę odegrał jego następca, cesarz Maksymilian I, który uczynił z miasta jedną ze swoich głównych siedzib. Wtedy Hofburg stał się centrum habsburskiej władzy w Tyrolu.
W XVIII wieku Maria Teresa uznała średniowieczną rezydencję za zbyt staroświecką i poleciła ją gruntownie przebudować. Prace prowadzono w latach 1754–1773, nadając pałacowi charakter odpowiadający reprezentacyjnej architekturze cesarskiej epoki.
Projekt przebudowy powierzono m.in. Johannowi Adamowi Nimmersattowi, a wnętrza otrzymały bogatą, późnobarokową i rokokową dekorację.
W efekcie powstał pałac, który z zewnątrz jest stosunkowo spokojny i monumentalny, natomiast jego wnętrza są znacznie bardziej efektowne.
Katedra św. Jakuba – Dom zu St. Jakob – jest główną świątynią Innsbrucka i jednym z najważniejszych zabytków barokowych Tyrolu. Stoi w samym sercu starego miasta, niedaleko Złotego Dachu i Hofburga. Jej obecna forma może jednak nieco zaskakiwać, ponieważ nie jest to średniowieczna gotycka katedra, jak można by oczekiwać po kościele o tak długiej historii.
Pierwsza świątynia w tym miejscu istniała już w średniowieczu. Kościół św. Jakuba był wzmiankowany w XII wieku, a w kolejnych stuleciach był wielokrotnie przebudowywany. Ostatecznie stary budynek został poważnie uszkodzony podczas trzęsienia ziemi w 1689 roku. Zamiast kolejnej odbudowy zdecydowano się wznieść zupełnie nową świątynię.
Budowę obecnej katedry rozpoczęto w 1717 roku, według projektu Johanna Jakoba Herkommera. Prace zakończono w 1724 roku. Jest więc stosunkowo późnym dziełem baroku.
Związek świątyni z Habsburgami jest bardzo silny. Innsbruck od XV wieku był jedną z najważniejszych rezydencji dynastii, a katedra znajdowała się praktycznie obok cesarskiego Hofburga.
W katedrze znajduje się również nagrobek arcyksięcia Maksymiliana III Habsburga, wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego w latach 1590–1618. Jego postać jest szczególnie interesująca, ponieważ pokazuje związki austriackiej linii Habsburgów z zakonem krzyżackim.
Maksymilian III był synem cesarza Maksymiliana II i wnukiem cesarza Ferdynanda I. Jako wielki mistrz pozostawał jednocześnie członkiem jednej z najpotężniejszych dynastii Europy.
Hofkirche, czyli kościół dworski, jest jednym z najważniejszych zabytków Innsbrucka i zarazem jednym z najbardziej niezwykłych kościołów związanych z dynastią Habsburgów. Z zewnątrz dość powściągliwy, kryje wnętrze, które można właściwie traktować jako monumentalny pomnik cesarza Maksymiliana I.
Kościół powstał w XVI wieku z inicjatywy jego wnuka, cesarza Ferdynanda I, który postanowił wznieść w Innsbrucku godny grobowiec dla Maksymiliana. Budowę rozpoczęto w 1553 roku, a świątynię konsekrowano w 1563. Projekt wpisuje się w okres przechodzenia od późnego gotyku do renesansu, co dobrze widać zarówno w architekturze, jak i wyposażeniu.
Największą atrakcją jest znajdujący się pośrodku kościoła cenotaf Maksymiliana I. Trzeba jednak uważać na określenie „grobowiec”: cesarz nie został tutaj pochowany. Zmarł w 1519 roku i spoczywa w Wiener Neustadt. Monument w Innsbrucku jest więc symbolicznym grobowcem, wzniesionym przede wszystkim dla uczczenia jego pamięci.
Najbardziej znanym miejscem Herzog-Friedrich-Straße jest oczywiście Goldenes Dachl – Złoty Dach.
Powstał na przełomie XV i XVI wieku dla Maksymiliana I, który uczynił Innsbruck jedną ze swoich głównych rezydencji. 2657 pozłacanych miedzianych dachówek miało podkreślać rangę cesarza i jego dynastii.
Warto zwrócić uwagę, że budowla nie stoi gdzieś na uboczu jako samodzielny pomnik. Jest częścią zwartej zabudowy ulicy. W średniowiecznym i renesansowym Innsbrucku właśnie tutaj znajdowała się jedna z najważniejszych przestrzeni publicznych miasta.
Ratusz w Innsbrucku (Rathaus) i Stadtturm, czyli Wieża Miejska, znajdują się w samym środku starego miasta, przy Herzog-Friedrich-Straße, niemal naprzeciwko Złotego Dachu. Razem tworzą jeden z najbardziej charakterystycznych fragmentów historycznego Innsbrucka.
Stadtturm jest znacznie starszy od obecnego ratusza. Wieżę wzniesiono w latach 1442–1450, za panowania księcia Fryderyka IV Habsburga, tego samego, który w 1420 roku przeniósł swoją rezydencję do Innsbrucka.
Pierwotnie wieża była częścią kompleksu Starego Ratusza. Miała przede wszystkim znaczenie praktyczne: służyła jako wieża strażnicza, punkt obserwacyjny i miejsce, z którego kontrolowano miasto. Jej wysokość pozwalała również obserwować okolicę i odpowiednio wcześnie zauważyć pożar.
Na niższych kondygnacjach znajdowało się natomiast więzienie miejskie. Wieża pełniła więc jednocześnie funkcję reprezentacyjną, obronną i administracyjną.
Charakterystyczna jest różnica pomiędzy dolną i górną częścią budowli. Dolna część jest gotycka, natomiast zwieńczenie z cebulastym hełmem otrzymała dopiero w XVI wieku, nadając wieży wygląd, który znamy dzisiaj.
Wysokość Stadtturm wynosi około 51 metrów, a na platformę widokową prowadzi 133 stopnie. Z góry można zobaczyć dachy starego miasta oraz bardzo charakterystyczną panoramę Nordkette.
22. Nieformalny Szczyt Głów Państw Krajów Niemieckojęzycznych, który rozpoczął się 1 września 2026 roku w Innsbrucku i trwał dwa dni (obejmując również miejscowość Alpbach). Gospodarzem wydarzenia był prezydent Austrii, Alexander Van der Bellen.
W szczycie wzięło udział sześciu przywódców:
- Austria: Prezydent Alexander Van der Bellen (gospodarz),
- Niemcy: Prezydent Federalny Frank-Walter Steinmeier,
- Szwajcaria: Prezydent Konfederacji Guy Parmelin,
- Belgia: Król Filip (Philippe)
- Luksemburg: Wielki Książę Wilhelm (Guillaume)
- Liechtenstein: Książę Dziedziczny Alojzy (Alois)
Wieczorem przed pałacem Hofburg w Innsbrucku odbyło się tradycyjne, uroczyste powitanie z udziałem lokalnych władz (premiera Tyrolu Antona Mattle oraz burmistrza Johannesa Anzengrubera), kompanii honorowych i tyrolskich strzelców w strojach ludowych
Pewnie zastanawiacię co tam robi król Belgii? też nie wiem, ponieważ językiem niemieckim w tym państwie posługuje sie mniej niż 1% populacji. Mniejszość niemiecka w Belgii zamieszkuje tzw. Ostbelgien. Posiada tam własny parlament, rząd, premiera oraz pełną autonomię w kwestiach edukacji i kultury. Monarcha reprezentuje całe państwo, w tym tę małą, autonomiczną społeczność
Servitenkirche św. Józefa to jeden z ciekawszych kościołów Innsbrucka położonych poza ścisłym średniowiecznym centrum. Stoi przy Maria-Theresien-Straße, na południowym krańcu historycznej osi miasta, i jest związany z zakonem serwitów – Zakonem Sług Najświętszej Maryi Panny.
Kościół powstał w związku z przybyciem serwitów do Innsbrucka. Ich klasztor został założony w 1613 roku, a obecna świątynia została wzniesiona w latach 1614–1616. Jest więc budowlą stosunkowo wczesnego baroku, choć jej forma zachowuje jeszcze sporo cech późnego renesansu. Fundatorką była Anna Katarzyna Gonzaga, wdowa po arcyksięciu Ferdynandzie II Tyrolskim. To właśnie z tego okresu pochodzi wiele śladów silnego związku Innsbrucka z Habsburgami i katolicką reformą.
Spitalskirche zum Heiligen Geist, czyli Kościół Szpitalny Świętego Ducha, stoi przy Maria-Theresien-Straße, niemal w samym środku głównej osi historycznego Innsbrucka. Dzisiaj jest jednym z charakterystycznych barokowych kościołów miasta, ale jego historia zaczęła się znacznie wcześniej – od średniowiecznego szpitala dla ubogich i chorych.
Pierwszy kościół szpitalny w tym miejscu powstał prawdopodobnie już w XIII wieku. Był związany z instytucją szpitalną działającą poza najstarszym centrum miasta.
W kolejnych stuleciach świątynia była przebudowywana. Jej średniowieczna forma ostatecznie nie przetrwała, a dzisiejszy budynek jest przede wszystkim dziełem XVIII wieku.
Obecny kościół wzniesiono w latach 1700–1702, według projektu Johanna Martina Gumppa Starszego, jednego z ważniejszych architektów działających w Tyrolu. Powstała świątynia stosunkowo niewielka, ale bardzo efektowna, utrzymana w duchu późnego baroku.
Fontannę wzniesiono w 1877 roku, dla uczczenia 500. rocznicy przyłączenia Tyrolu do habsburskich ziem austriackich. Chodzi o wydarzenia z 1363 roku, kiedy hrabina Małgorzata Maultasch przekazała Tyrol Habsburgom, a dokładniej książętom Rudolfowi IV i Albrechtowi III. Monument powstał więc nie jako pamiątka jednego zwycięstwa czy osoby, lecz jako XIX-wieczna demonstracja ciągłości związku Tyrolu z Austrią.
Jesuitenkirche, czyli właściwie Kościół Trójcy Świętej, stoi przy Universitätsstraße, niemal tuż za Hofkirche. Jest jednym z najważniejszych kościołów Innsbrucka i zarazem kościołem uniwersyteckim. To miejsce, w którym historia jezuitów, Habsburgów i uniwersytetu w Innsbrucku spotykają się właściwie w jednym punkcie.
W 1562 roku św. Piotr Kanizjusz, działający z poparciem cesarza Ferdynanda I, założył w Innsbrucku kolegium jezuickie wraz z gimnazjum. Szkoła rozpoczęła działalność z 71 uczniami. W ciągu następnych dziesięcioleci rozbudowywano zarówno kolegium, jak i kościół.
Architektonicznie jest to jeden z wcześniejszych przykładów baroku w Innsbrucku, choć nie tak „cukierkowo barokowego”, jak kościoły powstałe kilkadziesiąt lat później. W centrum znajduje się potężna ośmioboczna kopuła na tamburze, a układ wnętrza nawiązuje do rzymskiego kościoła Il Gesù, czyli macierzystej świątyni jezuitów. Mamy więc tutaj właściwie dwa wzorce: rzymski model jezuicki i salzburski model monumentalnego kościoła kopułowego.
Triumphpforte stoi na południowym końcu Maria-Theresien-Straße i jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Innsbrucka. Z daleka wygląda jak klasyczny rzymski łuk triumfalny, ale jej historia jest zdecydowanie bardziej „habsburska” - i dość niezwykła, bo powstała z okazji ślubu, a ostatecznie stała się również pomnikiem żałobnym.
18 sierpnia 1765 roku, zaledwie trzynaście dni po ślubie, w Innsbrucku niespodziewanie zmarł cesarz Franciszek I Lotaryński, mąż Marii Teresy i ojciec pana młodego. Cesarz uczestniczył jeszcze w uroczystościach weselnych, a jego nagła śmierć całkowicie zmieniła charakter wydarzenia.
W rezultacie postanowiono zmienić program dekoracji bramy. Jedna strona miała upamiętniać radosne wydarzenie — ślub Leopolda — druga zaś śmierć cesarza. Ostateczne marmurowe dekoracje wykonano dopiero w latach 1774–1775, według zmienionego programu. Za ich wykonanie odpowiadał Balthasar Moll, jeden z ważniejszych rzeźbiarzy dworu wiedeńskiego.
Ottoburg to jedna z najbardziej charakterystycznych historycznych budowli przy Herzog-Friedrich-Straße w Innsbrucku. Jej potężna, nieregularna bryła, jasna fasada i liczne wykusze sprawiają, że przypomina niewielki zamek wciśnięty pomiędzy kamienice starego miasta. W rzeczywistości jest to średniowieczna kamienica mieszkalna, której historia sięga czasów znacznie wcześniejszych niż barokowa przebudowa Innsbrucka.
Nazwa budynku wiąże się z księciem Ottonem (Ottem) z Andechs, któremu tradycja przypisuje jego powstanie. Trzeba jednak oddzielić tę tradycję od pewnych informacji historycznych: obecna budowla jest rezultatem wielu przebudów, a jej dokładne początki nie są całkowicie jasne.
Ottoburg stoi w miejscu, które w średniowiecznym Innsbrucku miało szczególne znaczenie. W pobliżu znajdował się most na rzece Inn, od którego miasto otrzymało swoją nazwę. Herzog-Friedrich-Straße była natomiast jedną z głównych ulic średniowiecznego miasta.
Goldener Adler, czyli „Złoty Orzeł”, przy Herzog-Friedrich-Straße, to jeden z najbardziej znanych zabytkowych hoteli Innsbrucka, a zarazem miejsce, w którym historia miasta spotyka się z historią europejskiej turystyki. Budynek stoi w samym sercu starego miasta, niedaleko Złotego Dachu, a jego dzieje sięgają 1390 roku.
Nie jest to więc hotel powstały w XIX wieku wraz z rozwojem nowoczesnej turystyki. Goldener Adler działał jako zajazd już w średniowieczu, przy jednej z najważniejszych dróg prowadzących przez Alpy.
Z Goldener Adler związana jest długa lista sławnych gości. W hotelu miał zatrzymać się m.in. Johann Wolfgang von Goethe, który podróżował przez Innsbruck w drodze do Włoch. Jego podróż przez Alpy była częścią słynnej podróży włoskiej z lat 1786–1788.
Z hotelem wiąże się również nazwisko Wolfganga Amadeusa Mozarta, który odwiedzał Innsbruck podczas swoich podróży. Pojawiają się tu także inne znane postacie europejskiej kultury i polityki.
Wśród historycznych gości wymienia się m.in. cesarza Józefa II, cesarza Franciszka Józefa I, a także wielu artystów i pisarzy.
Katzunghaus, przy Herzog-Friedrich-Straße 16, to późnogotycka kamienica stojąca właściwie naprzeciwko Stadtturm, przy dawnym Stadtplatz. Pierwsza wzmianka o budynku pochodzi z 1455 roku, choć jego obecna forma jest przede wszystkim efektem przebudów z przełomu XV i XVI wieku.
Najbardziej charakterystycznym elementem jest potężny, wysunięty wykusz narożny, przypominający niewielką wieżę. To właśnie on powoduje, że budynek tak mocno przyciąga wzrok. Jego dekoracja jest przy tym niezwykle ciekawa, ponieważ zamiast typowej dla późnego średniowiecza dekoracji roślinnej mamy całą serię scen figuralnych.
Pierwotnie również był to późnośredniowieczny dom mieszczański, powstały w XV wieku. Jednak w XVIII wieku jego właściciele zrobili z nim coś, czego średniowieczna kamienica chyba zupełnie się nie spodziewała: ubrali ją w niemal całkowicie barokową, a właściwie rokokową szatę.
W 1730 roku fasadę ozdobił Anton Gigl, tworząc niezwykle bogatą dekorację stiukową. Są tam liście akantu, girlandy owoców, muszle, putta, maski, ornamenty roślinne i fantazyjne formy rocaille. Dekoracja obejmuje nie tylko fasadę, ale również wykusze i zwieńczenie budynku, aż do czwartego piętra.
Trautsonhaus należy do najciekawszych historycznych kamienic przy Herzog-Friedrich-Straße, głównej ulicy starego Innsbrucka. Nie jest może tak sławny jak Złoty Dach czy Ottoburg, ale dobrze pokazuje, jak wyglądała zamożna zabudowa mieszczańska miasta w epoce Habsburgów.
Budynek stoi w bezpośrednim sąsiedztwie najważniejszych zabytków starego miasta, dlatego łatwo przejść obok niego, koncentrując się na Złotym Dachu. Warto jednak spojrzeć na fasadę – szczególnie na jej dekorację i charakterystyczny wykusz.
Nazwa pochodzi od rodu Trautsonów, jednej z najbardziej wpływowych rodzin arystokratycznych związanych z Tyrolem i dworem Habsburgów.
Trautsonowie wywodzili się z Tyrolu, a z czasem osiągnęli bardzo wysoką pozycję w monarchii habsburskiej. Ich kariera pokazuje zresztą, jak funkcjonowała arystokracja cesarska: początkowo lokalny ród mógł dzięki służbie Habsburgom awansować do grona najważniejszych rodzin dworskich.
Kolumna stoi pośrodku Maria-Theresien-Straße, mniej więcej w miejscu, gdzie reprezentacyjna ulica przechodzi w szerszą przestrzeń przed późniejszym ratuszem. Powstała w latach 1704–1706 jako wotum tyrolskich Stanów Krajowych za uwolnienie Tyrolu od wojsk bawarskich podczas wojny o sukcesję hiszpańską. 26 lipca 1703 roku, w dzień św. Anny, ostatnie oddziały bawarskie opuściły Innsbruck. Rok później Stany zobowiązały się wznieść kolumnę dziękczynną. Uroczyste odsłonięcie nastąpiło 26 lipca 1706 roku.
To ważne, bo nie był to po prostu cesarski pomnik zwycięstwa. Fundatorem były tyrolskie Stany Krajowe – czyli reprezentacja kraju złożona ze stanów społecznych. Monument wyraża więc także regionalną tożsamość Tyrolu i jego wdzięczność za ocalenie kraju.
Autorem był Cristoforo Benedetti, rzeźbiarz z Trydentu. Wykorzystał czerwony marmur z Kramsach. Sama kolumna ma formę koryncką i ma około 13 metrów wysokości. Na jej szczycie znajduje się jednak nie św. Anna, lecz Najświętsza Maryja Panna stojąca na półksiężycu – czyli typowy wizerunek Niewiasty Apokaliptycznej.





