Interaktywna wystawa i park sztuki nowoczesnej, stworzona z okazji 100-lecia istnienia firmy Swarovski.
Swarovski to firma znana z produkcji wysokiej jakości szkła kryształowego, a także urządzeń optycznych, których ceny nierzadko przewyższają wartość broni, na której są montowane. Drugie oblicze tej marki, z ponad 100-letnią tradycją, to znane chyba wszystkim stoiska w centrach handlowych, oferujące biżuterię z kryształami imitującymi szlachetne kamienie.
Czego więc możemy spodziewać się po wizycie w Swarovski Kristallwelten? Głównie błyskotek. Nie oznacza to jednak, że jeśli wolisz wygodne bojówki od designerskich jeansów Valentino Haute Couture, nie znajdziesz tu niczego interesującego, a nawet pouczającego. Można się choćby przekonać, że wysycona ponad miarę błyskotkami odzież, którą znamy z teledysków i koncertów gwiazd popu, to w rzeczywistości często zwyczajna tandeta. Jej zadaniem jest robić wrażenie z odległości co najmniej pięciu metrów, bo oglądana z bliska potrafi stracić naprawdę wiele ze swojego uroku.
Jedną z ekspozycji wartą uwagi jest Crystal Dome, gdzie można zobaczyć rekonstrukcje historycznych koron, wykonane przez projektantów współpracujących z firmą Swarovski. Wśród nich znajdziemy m.in. Koronę Rzeszy (Reichskrone) oraz austriacką koronę cesarską Rudolfa II.
O pozostałych ekspozycjach mogę powiedzieć właściwie tylko tyle, że wydały mi się dziwaczne i niezrozumiałe. Jeśli jednak przemawia do Ciebie estetyka pełna przepychu, intensywnych barw i wszechobecnego blasku, możesz poczuć się tutaj jak w raju. Zresztą, podczas mojej wizyty wyraźnie rzucała się w oczy duża liczba turystów z Indii i Bangladeszu, którzy najwyraźniej odnajdywali się w tej konwencji znacznie lepiej niż ja.
Czy warto odwiedzić Swarovski Kristallwelten? Nie wiem. Dla jednych będzie to fascynująca podróż do świata kryształów i fantazji, dla innych – dość osobliwa kolekcja błyskotek. Oceńcie sami.
Jeśli firma technologiczna postanawia zarabiać również na wyuzdanym prestiżu i ostentacyjnym bogactwie, zdecydowanie bardziej przemawia do mnie sposób, w jaki robią to Ferrari czy Lamborghini, niż Swarovski.
Sercem tego miejsca jest ikoniczny, ukryty w zielonym wzgórzu Olbrzym, z którego ust wypływa wodospad. Pod ziemią kryje on fascynujące Komnaty Cudów, czyli sale zaprojektowane przez międzynarodowych artystów, którzy za pomocą światła, luster i milionów kryształów stworzyli baśniowe instalacje pobudzające zmysły.
Odkryj najlepsze loty do Austrii. Zobacz aktualne ceny i promocje.
Sprawdź loty do Austrii
Kryształowa Kopuła o jedna z najbardziej spektakularnych i rozpoznawalnych Komnat Cudów w Swarovski Kristallwelten w Wattens. Zaprojektowana tak, aby odwiedzający mogli poczuć się, jakby znajdowali się we wnętrzu gigantycznego, lśniącego kryształu.
W lustrzanej geometrycznej strukturze ukryto 8 luster weneckich (szpiegowskich). Za nimi znajdują się podświetlane gabloty z dziełami sztuki, w tym m.in. z kryształowymi interpretacjami historycznych koron i nakryć głowy, które co jakiś czas wyłaniają się z mroku, zaskakując zwiedzających.







